eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.
Advertisement

Co z rezerwami Energetyka Gryfino?

Do Polonii Gryfino dołączyły rezerwy Energetyka Gryfino, które nie tylko wygrały rundę jesienną w A-klasie, ale uczyniły to nie przegrywając żadnego meczu! Sukces okraszony był jednak licznymi problemami i troskami, które stawiają pod znakiem zapytania przyszłość zespołu

- Wyczyn zespołu jest tym większy, że mowa o zupełnych amatorach. Jesteśmy hobbystami, którzy trenują tylko dwa razy w tygodniu, bo każdy ma inne obowiązki, czy to zawodowe, czy związane z edukacją – zaznacza trener Rafał Kaliciak, dodając, że w związku z tym żaden z piłkarzy nie pobiera za swoją grę wynagrodzenia. – Nie dostają żadnych pieniędzy, ani nawet zwrotów za dojazdy na treningi i mecze. To istotne, bo na spotkania jeździmy swoimi autami i tylko w dalszą trasę mamy wynajmowany bus. Trzeba dlatego docenić ich za to, że chcą, a robią to w ramach wolontariatu – dopowiada 34-letni szkoleniowiec.

Jest to o tyle istotne, że zarząd KSE, mimo świetnej formy „rezerwistów”, do tej pory nie spełnił ich przedsezonowych postulatów, choć te nie były roszczeniowe.


- Chcieliśmy jedynie zwrotów za dojazdy i koszulki treningowe, ale nawet to nie zostało spełnione – wielokrotnie mówili nam piłkarze, którzy czekali na rozmowę z działaczami przez całą rundę.

Mimo, że wstępnie umówiono się na miniony piątek, ostatecznie do niej nie doszło. Jak się bowiem okazało, Marek Hipsz nie odbiera telefonów nie tylko od dziennikarzy, ale też zawodników i trenerów. Szef zarządu KSE spotkał się za to z kierownikami rezerw i juniorów. Ich ustalenia nie są jednak jeszcze znane.

 

Więcej o zespołach Energetyka w dzisiejszym wydaniu "Gazety Gryfińskiej". 

 

 

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu