eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Kandydat na wójta Bań czuje się atakowany przez lokalny portal

Poniżej publikujemy w całości list nadesłany do naszej redakcji przez kandydata na wójta Bań, Arkadiusza Augustyniaka.

17 września otrzymałem od Pana Kordylasińskiego e-maila z trzema pytaniami, na które miałem odpowiedzieć do 18 września do godziny 17.00, chociaż Pan Kordylasiński twierdził, że miałem cztery dni na sformułowanie odpowiedzi. Uznałem, iż nie będę odpowiadał na pytania typu: jak oceniam działania obecnej Pani Wójt, gdyż nie jest to moją rolą, a tak właśnie brzmiało jedno z pytań Pana Kordylasińskiego. Kiedy minął wyznaczony mi termin udzielenia odpowiedzi, otrzymałem od Pana Kordylasińskiego sms o treści: „Nie unikaj... Art i tak się ukaże. Teraz jeszcze masz wpływ na zdjęcie i odpowiedzi. Zobacz jak Fedorowicz stracił kontrolę...Bierz przykład z Baśki. Napisała krótko i na temat. 10 minut Ci to zajmie. Czekam jeszcze...”
Słowa te odebrałem jako próbę szantażu, zastraszanie i wywieranie nacisku, abym zmienił decyzję i odpowiedział na pytania pana Kordylasińskiego. Chętnie odpowiedziałbym na pytania wyborców, wypowiedziałbym się na temat mojego programu, czy dotychczasowej pracy w samorządzie. Tego typu pytań jednak nie było. Mimo tego, iż nie sformułowałem odpowiedzi, artykuł na mój temat ukazał się na portalu igryfino. Pan Kordylasiński przytoczył moje wyrwane z kontekstu wypowiedzi, sugerując wyborcom, że ich lekceważę i nie mam dla nich czasu. Pod zamieszczonym artykułem ukazywały się tylko negatywne komentarze. Ja natomiast otrzymywałem sygnały od moich wyborców, którzy twierdzili, że ich wpisy nie ukazują się w ogóle lub są usuwane po kilku minutach. Mam na to dowód w postaci screen’ów. Uważam, że pan Kordylasiński celowo eliminował część komentarzy, aby manipulować nastrojami i napędzać hejt. Miała to być zapewne „kara” za niepodporządkowanie się do jego zaleceń. Myślę, iż każdy dziennikarz powinien być obiektywny, bezstronny i rzetelny w przekazywaniu informacji, czego zabrakło w przypadku pana Kordylasińskiego. 
Dziś moja odpowiedź na trzecie pytanie: „Jaka cecha charakteru może Panu pomóc w sprawowaniu tak ważnej funkcji, o którą się Pan ubiega?” brzmi: Nie ulegam wpływom i nie boję się mieć własnego zdania, które wyrażam jasno i otwarcie.

Arkadiusz Augustyniak

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu