eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Kolejny głos oburzenia w sprawie „jedynek”

Autor: Archiwum

"Proszę poruszyć temat wiecznie spóźniającego się autobusu linii nr 1. Dziś autobus, który powinien być na centrali nasiennej 17:35 był 17:39. Kolejny przykład godzina 7:43 plac Barnima w kierunku dolnej Odry autobus przyjeżdża o godzinie 7:53 lub później" - napisał do nas czytelnik. Publikujemy treść listu i komentarz z urzędu gminy

"Nie ma dnia, w którym autobus jest niespóźniony. To robi się wręcz nudne... Kolejna sytuacja: Szczecin, dworzec w kierunku Dolnej Odry. Do odjazdu zostaje 5 minut, a pan kierowca idzie sobie w niewiadomym kierunku z papierosem w ustach. I wraca 4 minuty po teoretycznym odjeździe z dworca. Rozumiem w ciągu godzin szczytu, żeby były minimalne spóźnienia. Rozkład powinien zostać tak zrobiony, że można uwzględnić korki i inne wypadki losowe. Autobus, który zepsuł się na przystanku w Czepinie wczoraj (27.02) stoi tam do dziś (28.02) i tarasuje wjazd w zatokę autobusową innym. Dziś (28.02) godzina 18:01 kolejny autobus psuje się na kolejnym przystanku. A żaden dodatkowy nie zostanie podstawiony, by zawieźć pasażerów do Szczecina. Nie wspomnę o brudnych autobusach… w środku i na zewnątrz. Na zewnątrz zrozumiem ze względu na okres zimowy. Ale w środku śmierdzi i jest nieprzyjemnie. Kierowcy jeżdżą jak chcą. Niektórzy naprawdę jeżdżą dobrze. Ale inni panowie szarpią pojazdem. Ruszają zbyt gwałtownie. Ludzie kupujący bilety miesięczne płacą za wiecznie spóźniający się środek komunikacji. Dojeżdżam do szkoły codziennie i jest tak codziennie. Następna sprawa: godzina 7:43 w kierunku Dolnej Odry, gdzie dużo osób dojeżdża do szkoły na ul. Łużycką, a PKS posyła na linie autobus krótki, gdzie jest ścisk i nie da się wysiąść. A w godzinach wieczornych jeżdżą autobusy przegubowe. Proszę o wystosowanie jakiegoś zapytania do PKS. Tylko niech nie pytają, kiedy miało miejsce zdarzenie, bo jest tak od 3 lat, od kiedy dojeżdżam do szkoły".

Imię i nazwisko do wiadomości redakcji

Przekazaliśmy treść powyższego listu do magistratu, tam bowiem wszyscy niezadowoleni pasażerowie powinni kierować swoje skargi. Naczelnik wydziału gospodarki komunalnej zapewnił nas, że wskazane w liście uwagi zostaną przekazane do PKS. Przy okazji zwrócił się z prośbą do pasażerów.
- Jednocześnie nadmieniam, że w celu możliwości weryfikacji konkretnego kursu, do wykonania którego są zastrzeżenia, prosimy o podawanie konkretów - przystanku, kierunku jazdy i godziny odjazdu według rozkładu jazdy – napisał naczelnik Mariusz Tarka. - Tylko takie informacje pozwalają na zidentyfikowanie danego kursu i wyjaśnienie przyczyn uchybień oraz wyegzekwowanie ewentualnej kary umownej.
Podkreślił również, że miesięcznie, w ramach zawartej przez gminę umowy, wykonywanych jest ponad 2 500 kursów autobusowych, stąd potrzeba poznania szczegółów, aby zidentyfikować kurs, wobec którego są zastrzeżenia.

red.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu