eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

KPR nie był gotowy na awans. Czas na ważne decyzje

Pod koniec kwietnia KPR Gryfino zakończył rozgrywki 2.ligi piłki ręcznej. Nasi szczypiorniści uplasowali się na piątym miejscu w tabeli, nie realizując "cichego celu", jaki był awans na 1-ligowy szczebel

Miejsce KPR, które jest identyczne jak przed rokiem, pokazuje, że zespół jest aktualnie 2-ligowym średniakiem. Sukcesów minionego sezonu należy więc upatrywać nie bezpośrednio w wynikach, lecz innych aspektach. Jeszcze dwanaście miesięcy temu nie istniało Stowarzyszenie KPR, a gryfińska piłka ręczna umierała w strukturach Energetyka.

W krótkim czasie, mimo problemów, które wywołał prezes Marek Hipsz (nie oddał na czas dotacji należącej do szczypiornistów), działaczom KPR udało się zbudować stabilny budżet na tzw. „drugim filarze”, a więc bez pieniędzy z budżetu. Podjęto też kroki w stronę reaktywacji szkolenia w Gryfinie i utworzono kilka grup młodzieżowych.

- Nie należy też zapominać, że sukcesywnie dajemy szanse młodym, 17-19 letnim zawodnikom w 2.lidze. W ten sposób ogrywają się w dorosłym sporcie – wielokrotnie zaznaczał trener Arkadiusz Augustyniak.

Postęp zawodników z roczników 1999/2000 był szczególnie widoczny podczas Mistrzostw Polski Juniorów Starszych. Nasi młodzi zawodnicy zajęli w nich miejsca 9-12, pokazując, że już wkrótce mogą stanowić o sile seniorskiej drużyny. Ten czas jednak jeszcze nie nastał.

KPR nie był gotowy na 1.ligę finansowo, kadrowo, ani infrastrukturalnie i bardzo dobrze stało się, że awans pozostał w sferze marzeń.

 

Cały artykuł znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

 

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu