eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Kochajcie gryfińskich artystów

W ostatnią sobotę miała miejsce wspaniała inicjatywa lokalnych artystów-amatorów. Przyszło mi do głowy, że warto o niej wspomnieć i wcale nie z powodu, że miałem przyjemność jej współprowadzenia

Love Koncert to autorski projekt artystyczny Katarzyny Zegardło i Piotra Ostrowskiego, który dzięki zebraniu w jednym miejscu i o jednej porze mieszkańców naszego miasta - ma nieść radość. Publiczności, która otrzymuje szansę zobaczenia na scenie ludzi na co dzień mijanych na ulicy, których dotknęła ręka Boga i posiedli talent - głównie wokalny, który można pokazać na scenie. I mało tego. Jest jeszcze skłonna zapłacić za udział w koncercie. Oczywiście pieniądze nie tak wielkie, jak w przypadku gwiazd z pierwszych stron gazet, ale chce to zrobić zupełnie świadomie. Nie zapominam też o naszych lokalnych artystach, których pojawienie się na scenie okupione jest często wielką tremą, ale chcą to zrobić, by nieść w ten sposób pomoc określonej osobie, także z naszego miasta.

Pierwszy koncert cyklu „Love” odbył się w marcu 2016 r. Wtedy artyści i publiczność spotkali się, by pomóc w leczeniu Piotrusia Wróbla. Program koncertu i lista wykonawców do ostatniego momentu były owiane tajemnicą. Jedynym pewnikiem było to, że zabrzmią najpiękniejsze piosenki o miłości. Niewątpliwie w pamięć zapadły widzom zaskakujące wykony Andrzeja Suszka czy Dariusza Paszkowiaka, których nikt na scenie nie mógł się wtedy spodziewać. Oczywiście nie zawiedli też artyści z dorobkiem, niekoniecznie wokalnym, a do tego całe morze zdolnej gryfińskiej młodzieży. Jak się okazało, to właśnie A. Suszek kilka lat temu podpowiedział Piotrowi Ostrowskiemu, że warto byłoby zorganizować taki koncert. Jak się okazało, piękne pomysły wcześniej czy później procentują niezwykłymi wydarzeniami.

Drugi koncert cyklu miał odbyć się w ubiegłym roku, ale z przyczyn organizacyjnych nie doszedł do skutku. Tego roku jednak Piotr  stanął na głowie, by wydarzenie się odbyło. Zgromadzona w sali widowiskowej Gryfińskiego Domu Kultury publiczność miała szansę usłyszeć wybrane utwory, które promowały lub były słyszane w filmach czy serialach na przestrzeni ponad 100 lat kinematografii. Pojawiło się zatem kilka polskich przebojów: Ach, jak przyjemnie z filmu Zapomniana melodia (1933), Uciekaj moje serce z serialu Jan Serce (1981), Miłość ci wszystko wybaczy z filmu Szpieg w masce (1933), 40 lat minęło z serialu Czterdziestolatek  (1974) i Pszczółkę Maję ze znanej wszystkim bajki (1975). To jednak nie wszystko. Zdolni gryfinianie wykonali także światowe hity muzyki filmowej: Ja jestem tylko po to, by kochać mnie z filmu Błękitny anioł (1933), (I've Had) The Time of My Life z filmu Dirty Dancing (1987), Cancion del Mariachi z filmu Desperado (1995), Take My Breath Away z filmu Top Gun (1986), My Heart Will Go On z filmu Titanic (1997), Golden Eye z filmu o tym samym tytule (1995), Feeling Good z filmu Casino Royale (2006) i The Shoop Shoop Song (It's In His Kiss) z filmu Syreny (1990). Prawda, że repertuar robi wrażenie? Na scenie pojawiły się aktorki Teatru Kameleon (Krystyna Ciszek, Mirosława Kozłowska, Barbara Podleśna, Regina Swędrowska i Helena Wróbel), Natalia Winkowska, Dorota Krutelewicz-Sobieralska, Kamila Sędzimir, Agata Lis, Filip Kakuła, Adriana Zubala, Agata Żurowska, Aleksandra Żurowska, Weronika Giżycka, Arek Jaskot i Remigiusz Staniec.

I nie jest wcale ważne, że być może któryś z wykonawców śpiewał z playbacku. Kluczowe w tym wydarzeniu jest to, że mimo obaw, przyjął zaproszenie pomysłodawców i w ten sposób, podobnie jak przybyła publiczność, przybliżył choć o kilka kroków (złotówek) zakup cyberoka, które jest w stanie dać Abigail Skopińskiej możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym, a przede wszystkim z najbliższymi. Bo właśnie w tym celu zebrali się artyści i zaprosili do siebie mieszkańców naszego miasta. Piotr Ostrowski dziękując ze sceny wszystkim uczestnikom sobotniego wydarzenia, zwracał uwagę, że ideą koncertów z cyklu „Love” jest pomoc osobom potrzebującym z naszego najbliższego otoczenia. I dzięki wszystkim obecnym tego wieczoru w Gryfińskim Domu Kultury - ponownie to się udało. Jeśli dojdzie do skutku koncert w przyszłym roku, to bez wahania przyjmę zaproszenie do jego współprowadzenia.

P.S. Przepraszam wszystkich, którzy liczyli, że usłyszą w moim wykonaniu piosenkę z repertuaru Eltona Johna pt. Can You Feel  the Love Tonight. Wszystko przebiegło jednak zgodnie ze scenariuszem wydarzenia, który nie przewidywał mojego wykonu. Jest przecież mnóstwo zdecydowanie zdolniejszych wokalistów, którzy z wielką radością wystąpili w tym charytatywnym koncercie.

20 maja 2018

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu