eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Budując halę sportową, odkopali przedwojenne piwnice

Autor: dostarczone

Trwa budowa hali sportowej przy ul. Niepodległości w Gryfinie. W minionym tygodniu do naszej redakcji zgłosił się zaniepokojony czytelnik, który stwierdził, że robotnicy bez nadzoru konserwatora zabytków rozbierają odkopane piwnice starego budynku.

Mężczyzna mieszkający w pobliżu budowanej hali sportowej regularnie obserwuje prace firmy Moris.

- Dzisiaj odkopali sklepienia starych piwnic i od razu je rozbierają, a następnie wywożą. Wydaje mi się, że tego typu wykopaliska powinny być wcześniej zbadane – mówi.

Zwróciliśmy się z takim zapytaniem do gryfińskiego magistratu.

- Teren wcześniej był zbadany przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz archeologów. Pomimo tego firma Moris ma mieć obowiązek zapewnienia archeologa, który weryfikuje wszystko na bieżąco i w przypadkach, które tego wymagają - wzywa pracowników WKZ – twierdzi Tomasz Miler, wiceburmistrz ds. inwestycji. Jak twierdzi, jeśli dany element wcześniej był już oceniony przez archeologa, nie trzeba go wzywać ponownie.

Czy tak było w przypadku odkopanych w zeszłym tygodniu sklepień piwnicznych?

- Archeolog ma cały czas nadzór nad pracami i pełną wiedzę o tym, co wykopujemy. To on decyduje o ewentualnej przerwie. Natomiast wykopane ostatnio elementy to gruz, który został tu ułożony po 1945 r., prawdopodobnie pod boisko, które ulokowano na wzniesieniu. Archeolog to widział – krótko komentuje kierownik budowy hali sportowej, chociaż na dostarczonym nam przez czytelnika zdjęciu widać, że sklepienie jest raczej w całości.

Na nasze pytanie o inne ciekawe wykopaliska, krótko odpowiedział, że na nic takiego nie trafiono.

Budowa hali przyśpieszyła w ostatnich tygodniach. Wbite zostały już betonowe pale od strony ul. Niepodległości, a robotnicy wylewają fundamenty pod nowy obiekt. Hala prawdopodobnie gotowa będzie pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu