eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

„Dwójka” pamiętała o Edwardzie Wojtczaku

Aleksander Dąbkiewicz złożył kwiaty i zapalił znicz oddając część swojemu pradziadkowi
Aleksander Dąbkiewicz złożył kwiaty i zapalił znicz oddając część swojemu pradziadkowiAutor: Katarzyna Figas

Pomimo obostrzeń, choć w skromniejszej niż zwykle formie, uczczono pamięć ofiar zbrodni katyńskiej zapalając symboliczny znicz na terenie Szkoły Podstawowej nr 2 w Gryfinie. Dlaczego właśnie tam?

- W 2010 roku na terenie Szkoły Podstawowej Nr 2 im. kpt. ż. w. Mamerta Stankiewicza, posadzony został Dąb Pamięci dla upamiętnienia aspiranta Policji Państwowej Edwarda Wojtczaka, którego wiosną 1940 roku w Twerze (ob. Rosja) zamordowało NKWD strzałem w tył głowy. Edward Wojtczak był pradziadkiem naszych uczniów. Został pochowany w Miednoje. Natomiast jego żona i dwie córki zostały zesłane do łagru w Kazachstanie. Do Polski wróciły dopiero w 1946 i osiedliły się na stałe w Gryfinie. Wspólnie z prawnukiem aspiranta, Aleksandrem Dąbkiewiczem, jak co roku złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze pod Dębem Pamięci. W ten skromny sposób oddaliśmy cześć zamordowanemu, jak i innym ofiarom. Nie było jednak uroczystego apelu jak w poprzednich latach, pandemia coronavirusa i tu pozostawiła swoje piętno. 13 kwietnia taki sam, a jednak inny – napisała Katarzyna Figas na profilu FB SP 2.