eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Gazeta Gryfińska: Workowy brak logiki

Właściciel jednego z wielu domów jednorodzinnych położonych na wschód od ul. Jana Pawła II jest oburzony zachowaniem pracowników PUK odpowiedzialnych za wywóz odpadów.

- Część sąsiadów segregowała śmieci już wcześniej, ja dopiero od tego roku. W związku z tym, że dotychczas wystawiane przed ogrodzenie worki ze śmieciami były często rozrywane przez zwierzynę, wraz z niektórymi sąsiadami kupiliśmy pojemniki na odpady segregowane, do których wkładamy wypełnione i szczelnie zawiązane worki z odpadami segregowanymi. Żółte worki wkładamy do żółtego pojemnika, niebieskie do niebieskiego. Kupiliśmy te pojemniki sami, aby było schludnie i estetycznie, aby worki nie walały się po okolicy – mówi mężczyzna mieszkający przy ul.  Leśmiana.

Okazało się, że jego inicjatywa nie znalazła uznania u pracowników PUK, którzy odpowiedzialni są za wywóz odpadów.

- Gdy panowie przyjechali, to powiedzieli mi, że nie będą zabierali worków z pojemników, bo nie będą się po nie schylać. Przecież jak leżą na ziemi, to muszą się po nie schylać. Gdy zadzwoniłem do siedziby PUK, poinformowano mnie, że w naszej gminie obowiązuje system workowy i muszą one leżeć luzem, przed pojemnikami. Spytałem się więc, kto posprząta śmieci, jeśli dzika zwierzyna rozerwie worki. Odpowiedziano mi, że wówczas PUK wyśle inną ekipę odpowiedzialną za utrzymanie czystości. Gdzie tu logika – pyta retorycznie mężczyzna, który prosi o zachowanie anonimowości (dane do wiadomości redakcji).

Co na to władze PUK? Jak dalej potoczyły się losy wspomnianych worków? -->> Pełny artykuł w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu