eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

KOMFORT NASZYCH STÓP

Nieprzypadkowo popularne powiedzenie dotyczące wyglądu zaczyna się od sformułowania „od stóp”. Niewłaściwa pielęgnacja i higiena stóp może prowadzić do wstydliwych bądź, co gorsza, bolesnych problemów. Salon stylizacji paznokci przy ul. Łużyckiej 19, naprzeciwko SP1, oferuje kompleksową pomoc i usługi w tym zakresie. O podologii rozmawiamy z właścicielką salonu Moniką Kisielicą.

Po kliknięciu TUTAJ - przekierowani zostaniecie na Facebookowy profil pani Moniki,
a poniżej prezentujemy wywiad, który na łamach Gazety Gryfińskiej ukazał się 29 października br.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zajmuje się pani stylizacją paznokci?

- Tak, głownie stóp.

Pielęgnacja paznokci dłoni kojarzy się z tą piękną stroną. Ze stopami częściej kojarzymy jakieś negatywne sprawy.

- To prawda, ale one też mogą być piękne, zdrowe i zadbane. Charakterystycznym jest, że problemy z kręgosłupem ujawniają się na naszych stopach. Nadwaga, wady postawy, koślawość kolan, niewłaściwe obuwie czy pozornie błahe obcinanie paznokci wpływają na wygląd naszych stóp.

Z czym najczęściej ludzie przychodzą?

- Paznokcie wrastające, wkręcające – szczególnie dotkliwe, bo powodujące ból. Często wówczas pojawia się stan zapalny, ropny i w konsekwencji ból i problemy z chodzeniem. Do czasu ludzie próbują leczyć się sami, potem bywa różnie, kończy się nawet wizytą u chirurga. Warto pamiętać, że można wcześniej skorzystać z profesjonalnej pomocy podologa.

Czy wszystkim pani pomoże?

- Z pewnością będę w stanie ocenić, na jakim etapie jesteśmy. Z wymienionymi wcześniej dolegliwościami mam do czynienia na co dzień. W trudniejszych sytuacjach, których rozwiązaniem jest poważny zabieg, sama sugeruję wizytę u lekarza.

Łapie się pani za głowę widząc takie przypadki?

- Absolut nie. To specyficzny zawód, który po prostu trzeba lubić. Jestem od tego, żeby właśnie pomóc, wyleczyć i doprowadzić do tego, żeby paznokieć pięknie i bezboleśnie rósł, i żeby latem można go było swobodnie pokazać.

Takie dolegliwości są bolesne, prawda?

- Tak, ale radzimy sobie z tym stanem. Zakładamy na paznkociu specjalne klamry np. tytanowe, które ułatwiają założenie opatrunku mającego na celu wyleczenie stanu zapalnego. Po kilku dniach należy zgłosić się ponownie na zmianę opatrunku. Na tym etapie leczenia najważniejsze jest opanowanie i zlikwidowanie stanu zapalnego.

Co to jest klamra? Brzmi groźnie.

- Tak naprawdę jest to cieniutki tytanowy drucik, przyklejony do płytki paznokcia, który w niczym nie przeszkadza. Stosuję wysokiej jakości, certyfikowane materiały, stosowane w stomatologii. Nie ma obawy o ból czy też uczulenie. 

A znieczula pani na życzenie?

-  Tego typu zabieg jest bezbolesny i nie wymaga znieczulenia.

A zdarzyło się, że ktoś zwiał z fotela (śmiech)?

- Nie. Na szczęście.

Coraz częściej dbamy o stopy w gabinetach?

- Na pewno świadomość jest większa i nie chodzi jedynie o piękno. Są grupy, jak na przykład chorzy na cukrzycę, starsze osoby, osoby z różnymi schorzeniami które muszą na te kwestie zwracać szczególną uwagę. Łatwiej skorzystać z profesjonalnej pomocy.  

To jak to jest z tym obcinaniem paznokci u stóp? Tniemy na prosto?

- Tak, ewentualnie na półokrągło. Jednak czasami, jak tniemy na prosto, to przypadkowo zdarza się komuś zostawić przy wałach paznokcia takie ”różki”, co może prowadzić do zastrzałów.

O matko

- Oprócz tego zajmuję się też leczeniem paznokci grzybiczych, usuwaniem odcisków, modzeli, nagniotków, leczeniem pękniętych pięt i innych podobnych dolegliwości związanych ze stopami. Zajmuję się również usuwaniem brodawek, czyli tzw. kurzajek, które często pojawiają się właśnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy mamy obniżoną odporność.

Rozmawiamy o leczeniu, a w sumie chyba dominują zabiegi estetyczne?

- Owszem. Stopy są sferą delikatną, można rzec wstydliwą. Paniom zależy, by wygląd stóp dobrze o nich świadczył, dlatego coraz częściej świadomie o to zabiegają, zwłaszcza przed sezonem wiosenno-letnim.

Panowie też się trafiają?

- Tak, ale częściej jak już coś boli. Szkoda. Dbajmy o stopy, bo noszą nasze całe ciało. 

Z modzelami najczęściej radzimy sobie szorując pumeksami itp. Skutki są skromne. W gabinecie jak to wygląda?

- Ścina się nadmiar odpowiednim sprzętem, za pomocą profesjonalnych kosmetyków. 

Tylko jak się w tym samemu rozeznać?

- Najlepiej przyjść pierwszy raz. Konsultacje są bezpłatne. Dokonam badania stopy i powiem, co i jak powinno być zrobione. Polecam się też klientom, którzy mają problem z poruszaniem się, po udarach bądź leżącym. Od listopada będzie możliwość umówienia wizyty z dojazdem do domu. Będę dojeżdżała na terenie Gryfina i okolic.

Trzeba się jakoś przygotować na wizytę u podologa?

- Nie ma z tym żadnych problemów. Wszystko niezbędne mamy na miejscu, kosmetyki i odpowiednie preparaty. Absolutnie takiej wizyty nie należy się krępować.

Ludzie często wstydzą się, bo te problemy wiążą się z jakby to delikatnie ująć?

- Ze strefą intymną. No właśnie nie należy tak do tego podchodzić.  

A co z dłońmi, bo nimi też się pani zajmuje?

- Również zapraszam z różnymi dolegliwościami paznokci oraz na zwykły manicure. Zapraszam zarówno panie, jak i panów.

Panowie i manicure?

- Dlaczego nie? To stereotyp. Nie podchodzę do tego w ten sposób. Nie ma niczego złego w dbaniu o wygląd. Zwłaszcza przed ważnym dniem, np. ślubem, gdzie pokazuje się dłonie etc. Gdy mężczyzna na co dzień ma ciężką, brudną pracę, gdzie np. są chemikalia, warto choć raz się poświęcić i odwiedzić profesjonalny gabinet. Efekt murowany.

Korzysta pani w swojej praktyce ze starych babcinych patentów na różne dolegliwości? Typu zanurzanie na moment bolącego palca z nadmiernie przyciętym paznokciem we wrzątku?

- To z wrzątkiem naprawdę działa, zabija bakterie i odkaża. Wielu innych patentów nie znam. Obecnie nacisk kładzie się na coraz bardziej zaawansowane kosmetyki i przede wszystkim sterylność samych gabinetów i narzędzi.

W gabinecie pracuje pani sama?

- Nie. Współpracuję z Eweliną Staszak, która specjalizuje się w stylizacji dłoni. Oprócz tradycyjnych kontaktów telefonicznych polecam też odwiedziny na naszym profilu facebookowym: Monika Kisielica - Nails by Monika.


 

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu