eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

KPR Blejkan zostanie wzmocniony. Działacze rozglądają się wśród Ukraińców

Szczypiorniści KPR Blejkan nie rozegrali w tej kolejce meczu, co wynikało jednak z terminarza i nierównej liczbie drużyn w 2.lidze. Tydzień upłynął im na treningach i rozmyślaniach. Nie jest wykluczone, że zespół zostanie dodatkowo wzmocniony. I to niekoniecznie przez Polaka

W naszym regionie coraz częściej usłyszeć można język ukraiński. Imigranci zarobkowi ze wschodu są widoczni nie tylko w zakładach pracy oraz dyskontach, ale także w przestrzeni publicznej. Spacerują po ulicach miasta, chodzą do miejscowych restauracji, a część z nich zasila lokalne drużyny piłki nożnej.

Chociaż jest to trend widoczny bardziej na południu powiatu, zawodnikami z Ukrainy mogą pochwalić się m.in. Ogniwo Babinek, Odrzanka Radziszewo a w przeszłości także Iskra Banie i Energetyk Gryfino. Dlaczego podobnym tropem nie miałby pójść KPR Blejkan Gryfino?

Działacze klubu narzekali wszak na naszych łamach na niezwykle wąski rynek transferowy i wynikające z niego problemy ze wzmacnianiem składu. Może dobrym rozwiązaniem byłyby poszukiwania zawodników wśród ukraińskiej społeczności? Spytaliśmy o to prezesa, który przyznał, że zarząd od jakiegoś czasu rozważą taką ewentualność.

- Na zarządzie pojawił się taki pomysł. W powiecie jest coraz więcej osób z Ukrainy. Jak wiadomo, w tym kraju piłka ręczna jest bardzo popularna. Może więc w Gryfinie mieszka ktoś z ligową przeszłością? – zastanawia się Jerzy Miler, dodając, że wkrótce klub dokona rozeznania.

Nie byłby to pierwszy zawodnik z Ukrainy w historii lokalnego szczypiorniaka. W Gryfinie mieli już do czynienia z ukraińskim środkowym rozgrywającym, który nie pozostawił po sobie zbyt dobrego wrażenia.

- Wychodził z treningów, by zapalić papieroska w toalecie - wspominają byli zawodnicy.

 

Więcej w dzisiejszej Gazecie Gryfińskiej.

 

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu