eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Pat w sprawie blokady

Pomimo przeprowadzonych rozmów mieszkańcy nie zrezygnują z blokady drogi.
Pomimo przeprowadzonych rozmów mieszkańcy nie zrezygnują z blokady drogi.Autor: Krystian Wawrzonek

Mieszkańcy, którzy w piątek zamierzają zablokować drogę krajową 31 spotkali się z burmistrzem. Porozumienia nie udało się osiągnąć.

Burmistrz Henryk Piłat spotkał się w ubiegłą środę z przedsiębiorcami oraz mieszkańcami ulicy Pomorskiej, którzy w ramach protestu zamierzają w piątek zablokować drogę krajową 31. Oprócz mieszkańców oraz burmistrza w spotkaniu uczestniczył Krzysztof Czosnowski, naczelnik wydziału planowania przestrzennego UMiG.

- Macie prawo do protestu, jednak chcę przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie – powiedział na wstępie burmistrz.

Zaprezentował plan przyszłej realizacji remontu drogi, której stan faktyczny jest powodem niezadowolenia mieszkańców. Przypomnijmy, na remont nawierzchni oraz budowę kanalizacji deszczowej i oświetlenia czekają ponad 25 lat. Sprawa ta jest opisywana w bieżącym numerze Gazety Gryfińskiej. Burmistrz starał się przekonać protestujących o możliwościach finansowych gminy oraz planach, co do dalszego remontu ich drogi. Według jego zapewnień oświetlenie oraz kanalizacja deszczowa miałaby powstać jeszcze w tym roku, zaś zakończenie prac przewidziano na wiosnę 2015. Zmiany w budżecie, które miałyby nastąpić, wymagają jednak zgody radnych. Sprawa miałaby być rozpatrywana podczas lipcowej sesji rady miasta.

- Po otrzymaniu od radnych zielonego światła, moglibyśmy przystąpić do rozpisania przetargu na prace związane z remontem ulicy Pomorskiej – przekonywał H. Piłat.

Ta argumentacja nie trafiła jednak do obecnych na spotkaniu mieszkańców, którzy uważają, że było już zbyt dużo obietnic. Zebrani zwracali także uwagę na fakt wygaśnięcia pozwolenia na budowę, oraz innych związanych z projektem pozwoleń, który był już gotowy w 2009 roku. H. Piłat tłumaczył, że opóźnienie w realizacji tej inwestycji wyniknęło z powodu budowy nabrzeża oraz parku przemysłowego, co pochłonęło środki przeznaczone na remont tej oraz innych dróg.

- W innym przypadku utracilibyśmy dotacje unijne, bez których w ogóle nie udałoby się zrealizować tych przedsięwzięć – tłumaczy H. Piłat.

Padło pytanie, dlaczego na porozumienie ze spółką Eneos czekano aż do czasu przeterminowania się pozwolenia na budowę. Burmistrz odpowiedział, że dopiero w tym roku nastąpiła możliwość, aby koszt całej operacji stworzenia przyłącza w tym miejscu poniosła spółka, bez konieczności sięgania po fundusze gminne.

- Wynika to z przekształceń do jakich doszło w spółce Enea. Wyodrębnienie podmiotu zajmującego się tylko oświetleniem nastąpiło stosunkowo niedawno. Wiedzieliśmy o tym i dlatego czekaliśmy z tą decyzją – tłumaczy H. Piłat.

W rezultacie przeprowadzonych rozmów, burmistrzowi nie udało się jednak nakłonić mieszkańców do rezygnacji z piątkowej blokady. Jednak jak mówią, na razie wstrzymają się z kolejnymi, do czasu planowanej w lipcu sesji rady miasta, o której mówił H. Piłat.

- Damy szansę burmistrzowi oraz radnym. Jeśli podczas sesji nie dojdzie do konkretnych ustaleń, wznowimy protest – zapowiedział Jacek Zajączkowski, przedstawiciel protestujących mieszkańców.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu