eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Rzecznik prasowy na trudne czasy

Autor foto: TAMAstudio
Autor foto: TAMAstudio

Mateusz Lipka to 32-letni gryfinianin, który od października 2019 roku pełni funkcję rzecznika prasowego Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, jednej z największych uczelni na Pomorzu Zachodnim. Ostatnie dni, związane z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego stanowiły dla niego test, nie tylko na gruncie zawodowym. - Rzecznika docenia się dopiero wtedy, kiedy podczas kryzysu wyprowadzi obronną ręką instytucje, dla której pracuje – przyznał we wtorek 17 marca, gdy porozmawialiśmy nie tylko na temat epidemii i działań ZUT. Poruszyliśmy również zagadnienia związane z jego odejściem z zakonu, pracy w ogólnopolskich mediach oraz przyszłości.

To był najtrudniejszy tydzień w twojej pracy zawodowej?

Mateusz Lipka: Zdecydowanie. O sytuacjach kryzysowych i zarządzaniu nimi uczyłem się na studiach, teraz przyszło mi się z taką sytuacją zmierzyć.  Dla mnie niewątpliwie jest to bardzo trudny czas zarówno  w życiu zawodowym, jak i prywatnym.

 

W sobotni poranek widziałem twoją wypowiedź dla TVN. Tłumaczyłeś dlaczego twoja uczelnia odsyła studentów z akademików do domów.

- Decyzja ta była podyktowana troską o zdrowie i życie naszych studentów.  Na terenie Osiedla Studenckiego mieszka prawie trzy tysiące osób. Sytuacja ta sprawia zwielokrotnione ryzyko zarażenia koronawirusem. To w konsekwencji spowodowałoby konieczność wprowadzenia przymusowej kwarantanny dla dużej liczby osób. Sytuacja nie jest prosta i wymaga od nas zdecydowanych i czasem drastycznych kroków.

 

Od kiedy jesteś pracownikiem Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie?

- Na uczelni pracuję od prawie dwóch lat. Zaczynałem jako pracownik Biura Promocji. To co robiłem zostało w pewnym momencie docenione i udało mi się dość szybko awansować na stanowiska rzecznika prasowego.

 

Wiesz jak ludzie często odbierają pracę rzecznika prasowego?

- No, jak?

 

 Że to robota dla ładnej buzi, która odczytuje komunikaty. Masz teraz szansę rozprawić się z tym mitem.

- To ja słyszałem inny pogląd, że rzecznika docenia się dopiero wtedy kiedy wyprowadzi obronną ręką instytucje, dla której pracuje podczas kryzysu. Sytuacje kryzysowe to test dla rzecznika. Albo uda mu się je wygrać albo pociągnie instytucje i swoją karierę zawodową na dno. Rzecznikiem jestem od października 2019 roku. Cały czas uczę się więc tego zawodu. Nie wystarczy mieć ładną buzię i głos do odczytywania komunikatów. Staram się przekazywać jak najwięcej informacji, o tym co dzieje się na uczelni. To jest moje główne zadanie.

 

Cały wywiad znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej, który można nabyć również przez internet.

Aby czytać Gazetę Gryfińską na smartfonie lub tablecie należy zainstalować aplikację eGazety. Można ją pobrać z Google Sklep Play wpisując „eGazety” (pomarańczowa ikona). Następnie należy się zarejestrować. Wystarczy podać swój e-mail oraz własny login i hasło, a następnie poczekać na aktywacje konta (w przypadku problemów możliwa jest pomoc administratora +48 22 263 02 02 lub e-mail: [email protected]).

 

 

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu