eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Śmieciowe zamieszanie. Przedsiębiorcy zapłacą znacznie więcej

Autor: Kamil Miler

Od 1 stycznia obowiązuje nowy system śmieciowy. Wiele napisaliśmy już o zmianach w kontekście osób fizycznych, ale dotykają one również przedsiębiorców. Okazuje się, że tych najmniejszych będą boleć najbardziej. Część z nich zapłaci za odpady nawet kilka razy więcej niż dotychczas

Podobnie jak inne samorządy, gryfiński również musiał uchwalić nowy regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Gryfino. O ile część zapisów wynika z europejskich wytycznych (np. konieczność segregacji odpadów), o tyle samorządy mogły przyjąć dowolną formę rozliczania się ze swoimi mieszkańcami. Przypomnijmy, że dla właścicieli domów jednorodzinnych niewiele się zmieniło. Dalej ponoszą opłatę od liczbę osób zamieszkujących daną nieruchomość. Zmiany nastąpiły za to dla właścicieli lokali w budynkach wielorodzinnych. Od 1 stycznia naliczane mają opłaty za śmieci od powierzchni lokalu. Przy czym, jeśli daną nieruchomość zamieszkuje jedna osoba, może ona wyjątkowo rozliczać się za jednego mieszkańca, ale wykazując przy tym, że zużycie wody, nie przekracza wskazanego progu. Ma to utrudnić nadużycia.

Właściciele lokali w budynkach wielorodzinnych, czyli popularnych blokach, nie muszą martwić się o sprawy formalne. Deklarację składają za nich zarządcy wspólnot. Dla właścicieli domów jednorodzinnych nic się nie zmienia, więc nowych deklaracji również nie muszą składać. Zmienią się dla nich jedynie stawki, bo jak wiadomo - opłaty zostały podniesione.
Wiele zmian czeka za to przedsiębiorców. Muszą oni zawrzeć umowy z Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych w Gryfinie, czyli operatorem systemu śmieciowego na terenie naszej gminy lub inną firmą z tej branży. Zgodnie z nowym regulaminem powinni to zrobić od 1 stycznia, ale niewielu z nich zdążyło się uporać z tą sprawą w starym roku, zwłaszcza, że PUK dostarczył projekty umów w ostatnich dniach minionego roku. Niektórzy otrzymali je 31 grudnia. Po przeanalizowaniu załącznika tego dokumentu, wielu przedsiębiorców zwróciło nam uwagę na znaczną podwyżkę opłat. Wynika z tego, że najmniejszy pojemnik na odpady zmieszane jaki muszą zamówić przedsiębiorcy, ma pojemność 120 litrów. Przy czym wywożony jest on co dwa tygodnie. Cena za jedno opróżnienie tego pojemnika to aż 49 zł. Przy dwóch odbiorach w miesiącu wychodzi 98 zł, a kilka razy w roku wypadną aż trzy odbiory w miesiącu (147 zł). Do tego należy doliczyć miesięcznie 12,30 zł za dzierżawę pojemnika. Opłata stała to więc minimum 110,30 zł. A to nie koniec. Obowiązek segregacji dotyczy również przedsiębiorców, więc dodatkowo muszą oni zamówić cztery worki na odpady selektywne. Oddanie każdego worka z takimi odpadami to koszt 30 zł (wyjątek: szkło – 15 zł). Załącznik, który dotarł wraz z umową do przedsiębiorców, zawierał częstotliwość odbioru również śmieci segregowanych co dwa tygodnie. To nie miałoby jednak sensu, bo nie wszyscy zapełnią worki w dwa tygodnie, oddawaliby więc częściowo zapełnione i płacili łącznie za to sporą kwotę. Na szczęście w PUK oraz w Gminie Gryfino wyjaśniono nam, że przedsiębiorcy nie mają obowiązku oddawać worków z odpadami segregowanymi co dwa tygodnie. Oddają je tylko wówczas, gdy są pełne i na tej podstawie naliczane będą im za to wskazane wyżej opłaty. Na początku foliówki będą podpisane, a docelowo każdy przedsiębiorca będzie miał „kolorowe” worki z własnym kodem.

Nie zmienia to faktu, że pojemniki na odpady zmieszane muszą być odbierane co dwa tygodnie. Jak mówią w Gminie - wynika to ze względów sanitarnych. Jest to dość bezwzględne rozwiązanie, dotykające zwłaszcza drobnych przedsiębiorców, często jednoosobowe firmy.
Przykładowo – zegarmistrz pracujący samodzielnie w niewielkim lokalu produkuje znikome ilości odpadów. Wątpliwe, aby zapełnił pojemnik 120 l na odpady zmieszane co dwa tygodnie. Mimo to musi płacić za jego odbiór. Jak każdy przedsiębiorca, co miesiąc minimalną opłatę będzie miał w wysokości 110,30 zł brutto, nie licząc co jakiś czas dodatkowych 30 zł za każdy worek śmieci selektywnych. Nawet jeśli pojemnik na odpady zmieszane będzie pusty, opłata nie może być mniejsza.

Teraz porównajmy to do opłat dla osób fizycznych. Załóżmy, że tenże zegarmistrz mieszka w budynku wielorodzinnym, a jego lokal ma 74 m2. Zapłaci za śmieci wytworzone w domu (załóżmy, że przez czteroosobową rodzinę) 76,50 zł. Tymczasem w firmie musi płacić co najmniej 110 zł, mimo że produkuje znacznie mniej śmieci.
Adekwatnie rosnąć będą opłaty przy większej pojemności pojemników (240 l - 98 zł co dwa tygodnie oraz 1100 l - 449 zł co dwa tygodnie).

W Gminie dostrzegają problem drobnych przedsiębiorców (przykładowego zegarmistrza) i jak nas zapewniono, szukają jego rozwiązań. Może nim być dzierżawa jednego pojemnika przez np. dwóch drobnych przedsiębiorców w jednej nieruchomości. Pytanie - czy mogliby oni podzielić się pojemnikiem 120 litrowym? W Gminie uważają, że to może być niezgodne z prawem, bo ustawodawca narzucił, że pojemnik dla jednego przedsiębiorcy nie może być mniejszy niż 120 litrów. Zarówno w PUK, jak i w Gminie osoby odpowiedzialne za gospodarkę komunalną przyznają, że nauka nowego systemu wymaga czasu dla wszystkich, również dla urzędników. Możliwe, że w lutym lub w marcu regularmin zostanie zaktualizowany.

Z ostatniej chwili. W PUK poinformowano nas dzisiaj, że zmieniają się stawki dla przedsiębiorców (będą niższe). Od poniedziałku będzie można podpisać nowe umowe, a dotychczasowe zostaną aneksowane. Przedsiębiorcy prowadzący firmy jednoosobowe będą również mogli wspólnie zamówić 120 l pojemnik.

Więcej o nowym systemie śmieciowym, zarówno w odniesieniu do osób fizycznych jak i przedsiębiorców, w najbliższym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu