eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Tomasz Grąbczewski wicemistrzem świata w karate!

Tomasz Grąbczewski ze srebrnym medalem MŚ
Tomasz Grąbczewski ze srebrnym medalem MŚAutor: dost.

Tomasz Grąbczewski, ikona gryfińskiego karate, znów na macie. Gryfinianin wystartował na Mistrzostwach Świata w Karate Shotokan w kategorii +45 lat. Jego start zakończył się sukcesem, choć po walce finałowej pozostał mały niedosyt. Na mistrzostwach wystartowali również młodzi zawodnicy Kamikaze Gryfino

 
Pół roku przygotowań, zrzucone 14 kilogramów, wiele sparingów i wyrzeczeń. To wszystko pod kątem Mistrzostw Świata, które były priorytetem dla Tomasza Grąbczewskiego w tym roku. Jako zawodnika, a nie tylko trenera. Trzy miesiące temu zdobył on tytuł Mistrza Polski, a wystartował właśnie pod kątem przygotowań do MŚ w Żukowie. Grąbczewski wrócił na zawody najwyższej rangi światowej po siedmiu latach przerwy.
50-letni gryfinianin wystartował w kategorii +45 lat, najstarszej na MŚ. W pierwszej rundzie otrzymał wolny los. W następnych pokonał kolejno Mario Gomeza (Portugalia), Steve Roberta (Anglia), Paulo Cruza (Portugalia), aż nadszedł czas walki finałowej z Yeskinem Viktorem z Kazachstanu. Gryfinianin prowadził wyraźnie na punkty, ale przegrał po tym, jak sędziowie zdyskwalifikowali go za zbyt mocne trafienie przeciwnika w głowę. Zatem radość ze srebrnego medalu mieszała się z niedosytem, bo złoto było na wyciągnięcie ręki.

Młodzi też startowali
W Żukowie wystartowali również młodzi zawodnicy Kamikaze Gryfino.
- Impreza przyciągnęła 800 zawodników z 17 państw. Zawody otwierała minister Mucha i wielu oficjeli. Dla moich młodych zawodników to były pierwsze zawody tak dużej rangi. Wywarły na nich ogromne wrażenie – mówi T. Grąbczewski.
Tym bardziej, że kilkoro z nich zakończyło MŚ bardzo udanie. Julia Mojsak zdobyła srebro w kategorii 7-8 lat w kata indywidualnym. Patryk Olszewski był szósty wśród 10-11-latków. W tej samej kategorii wiekowej dziewczynek trzecia była Weronika Bednarska, na poziomie eliminacji odpadła natomiast Marta Dybowska. Najmłodszym reprezentantem Gryfina był Kacper Malinowski, który wygrał pierwszą walkę eliminacyjną, lecz drugą przegrał i zakończył udział w MŚ.
- Start na takich zawodach może być dużą motywacją dla młodych zawodników, o czym zresztą sami mówią. Chcą jeszcze więcej trenować – informuje trener Grąbczewski. - Wyjazd na zawody odbył się dzięki pomocy trzech firm. Szczecińskich Starrmot i Agaart oraz firmy Energet z Nowego Czarnowa, za co serdecznie dziękuję. Niestety gryfińskie firmy, jak i Urząd Miasta i Gminy Gryfino, mimo wcześniejszych zapewnień burmistrza Henryka Piłata, odmówiły wsparcia tego wyjazdu. Burmistrz jak zwykle naobiecywał, a słowa nie dotrzymał – dodaje T. Grąbczewski, który już teraz zapowiada start na przyszłorocznych Mistrzostwach Europy.

W aktualnym numerze Gazety Gryfińskiej rozmowa z Tomaszem Grąbczewskim

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu