eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

Tulipanowce mówią dość

Niemal czterdziestostopniowe upały z pewnością nie należą do ulubionych warunków wegetacji roślin. Zwłaszcza tych zapuszczających korzenie

Jak podaje Wikipedia: "Tulipanowiec amerykański (Liriodendron tulipifera L.) – jeden z dwóch gatunków tulipanowca. Jest okazałym drzewem zrzucającym liście na zimę. W swej ojczyźnie należy do najwyższych drzew liściastych, często wystaje ponad poziom dębów, klonów oraz innych drzew, wraz z którymi współtworzy lasy. Rośnie szybko, osiąga wiek 200-300 lat."

Sądząc jednak po kondycji przedstawicieli gatunku, które w ramach sałwetnej rewitalizacji zawitały w gryfińskim parku, niewiele wskazuje na to, żeby nasze tulipanowce dożyły u nas choćby roku. Rachityczne badylki o wysuszonych liściach, z których jacyś imprezowi desperaci mogą sobie co najwyżej skręcić eksperymentalne cygaro, nie wyglądają obecnie na coś, co miałoby ferią zieleni wystrzelić kiedyś hen ku niebu. Co prawda, w trakcie dokumentacji fotograficznej zjawiska odnotowaliśmy na miejscu służby, które przybyły umierającym drzewkom z wodną odsieczą, ale czy to pomoże?

Od pewnego czasu docierają do nas głosy mieszkańców, którzy zwracają uwagę na nienależytą kontrolę nad zrewitalizowanym obszarem. Wiadomo, że warunki atmosferyczne mamy wyjątkowe, ale nie mniej wyjątkowe są przecież nasze świeże wciąż nasadzenia. Ponad to, w wyjątkowych okolicznościach obowiązywać powinny wyjątkowe środki zapobiegawcze. Żeby już nie uderzac w jakiejś ultra eko-żale, jeden tej wysokosci tulipanowiec to koszt minimum 100 zł. Piechotą nie chodzi, prawda? W razie czego, na pocieszenie po tulipanowcach zostaną nam chociaż pamiątkowe tabliczki.

W podobnym tonie jeden z naszych czytelników zwracał nam wczoraj telefonicznie uwagę, że wystawione na "słoneczną patelnię" skrawki trawy na naszym nabrzeżu, również z racji odwodnienia, pomału stają się dobrą scenografią do robienia zdjęć w popularnej sepii.

I tak, proszę państwa, byle do zimy.

Poniżej galeria o nieco posępnym wyrazie.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu