eGryfino - Portal eGryfino - sport, kultura, informacje, wydarzenia - informacje z powiatu gryfińskiego.

W Rodzinnej nareszcie zjemy na miejscu

Po niemal trzech miesiącach koronawirusowej zawieruchy, miłośnicy kulinarnych propozycji z ul. Sportowej 3, w końcu mogą zjeść posiłek w swojej ulubionej restauracji. Z racji wciąż obowiązujących restrykcji epidemicznych, zmienią się zasady na jakich będzie to możliwe. O wszystkim opowiedział nam właściciel Rodzinnej – Paweł Łopata.

Ruszyliście.
- Tak, w poniedziałek w końcu otworzyliśmy się na klientów, którzy chcą jeść u nas na miejscu.

Jak to wygląda w praktyce?
- Wszędzie widnieją stosowne instrukcje, jak należy się zachować. Po każdym kliencie stolik jest dezynfekowany, no i przede wszystkim musi być obsługiwany indywidualnie. Dlatego wprowadziliśmy obsługę kelnerską.

Czyli nie będziemy już zamawiać posiłków przy barze?
- Nie. Siadamy przy stolikach, by nie tworzyć kolejek. Odstępy między stolikami wynoszą minimum dwa metry. Przy założeniu, że na jednego klienta mają przypadać cztery metry kwadratowe, na miejscu jesteśmy w stanie obsłużyć połowę tych osób, które przychodziły do nas przed wybuchem pandemii.

Co z rodzinami?
- Przy jednym stole mogą siedzieć osoby, które żyją we wspólnym gospodarstwie domowym. Rodziny jak najbardziej się do tego zaliczają.

A jak przyjdę z kolegą z pracy?
- Wtedy musicie siedzieć przy dwóch osobnych stolikach. Będziemy dbać, by te reguły były przestrzegane.

Czyli ile osób zmieści się teraz w Rodzinnej?
- Mamy osiem stolików na dworze i osiem w środku. Z racji na powierzchnię, do środka maksymalnie możemy zaprosić dwadzieścia osób.

Paradoksalnie, pewnie zrobi się ciasno. Umawiać się teraz wcześniej i rezerwować stoliki?
- Jak najbardziej można zadzwonić i zamówić stolik na konkretną godzinę, łącznie z daniem, jakie sobie życzymy. Dzięki temu skrócimy czas oczekiwania i obsługi.

Czy zmienią się ceny?
- Mimo wielu rzeczy, które musimy robić dodatkowo, na razie ceny nie ulegną zmianie.

Co z dowozem?
- Klientom taka opcja na tyle przypadła do gustu, że pozostawiamy tę opcję bez zmian. Tym bardziej, że gros ludzi starszych nadal boi się o swoje zdrowie i ze względów bezpieczeństwa preferuje taki sposób. Nie moglibyśmy im teraz tego odmówić.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz zapisy regulaminu